cyber_killer@jabster.pl

Radiator wyczyszczony

2007-09-17, 15:33:12

Wziąłem się przed chwilą do roboty i rozbebeszyłem kompa, a konkretnie chłodzenie na procku. Gorące bydlę było, ale jakoś udało mi się... To co zobaczyłem z deka posadziło mnie na podłodze. Trzymając radiator w dłoni, miałem jednolitą bryłę z metalu i kurzu, szczelnie wypełniającego wszystkie przestrzenie!!! Sam procesor nie da się już teraz zindentyfikować, bo farba na górze, gdzie zwykle biało na czarnym jest napisany model procka itp jest stopiona! Wyczyściłem wszystko najlepiej jak mogłem (aż zadyszki dostałem próbując przedmuchać radiator) i zmontowałem z powrotem (kit już pastą termoprzewodzącą, której i tak nie mam pod ręką ;-P )... Komp działa... Trochę szybciej, nie grzeje się i szybki test przy konwersji muzyki, kiedy wcześniej bezbłędnie się wiechał, tym razem się udał elegancko! ;-] Aż korci mnie, żeby spróbować czegoś jeszcze - yeah, ten komp jeszcze trochę podziała ;-).

10 komentarzy do wpisu Radiator wyczyszczony

  1. Komentarz nr 952665 Przez:  Patryk

    Ja znalazłem skuteczny sposób na czyszczenie radiatora
    2 śrubokręty (płaski do odczepienia + krzyżak do wiatraka)
    zdejmuje, rozkręcam wszystko i pod kran(wiatrak czyszczę pędzlem który się ostał po plastyce w podstawówce).
    Następnie suszę (uwaga przy suszeniu suszarką, radiator świetnie przenosi ciepło i można się poparzyć) dziada, smaruje cpu pastą i składam ponownie grata...
    Reszte komputera natomiast brutalnie traktuję odkurzaczem....

  2. Komentarz nr 952778 Przez:  Minstrel

    Mój ojciec, elektryk starej daty, też poleca elektronikę czyścić pędzlami. Tak zawsze odratowywaliśmy nasz stary magnetowid.

  3. Komentarz nr 952785 Przez:  Cyber Killer

    Nie wiem jakiego pędzla bym potrzebował, żeby przeczyścić ten lity blok kurzu. Udało mi się zwinąć kilka twardych kulek średnicy 1 cm z tego co powyciągałem palcami.

  4. Komentarz nr 952787 Przez:  Minstrel

    Najlepiej takiego z długim włosiem. Daleko sięga. Jeśli nadal jest miejsce, do którego trudno ci się dostać, to może ci się przydać taki z cieniusieńką rączką.

  5. Komentarz nr 952802 Przez:  Cyber Killer

    Dmuchanie podziałało też dosyć skutecznie ;-). Może jkbmk (jak kiedyś będę miał kasę) sprawię sobie puszkę sprężonego powietrza.

  6. Komentarz nr 953390 Przez:  kkk

    Dzisiaj chyba jest ogólnopolski dzień czyszczenia komputera? Też rozebrałem w drobny mak komputer.
    Z płyty głównej wylutowałem 12 spuchniętych kondensatorów 1000/6,3V i wlutowałem nowe. Odkurzyłem i wyczyściłem radiatory i wywaliłem 5-cio letni dysk 80GB (IBM), bo zaczął się zachowywać podejrzanie. Stukał, rozpędzał się, cichł, zawieszał itd. Zainstalowałem 320GB SATA (Segate). ciekawe ile podziała?
    Doinstalowałem dodatkowy nawiew na tylnej ściance obudowy, ale musiałem wyciąć ten kawałek blachy z otworami, bo gwizd był niesamowity. Teraz jest cichuteńko.

  7. Komentarz nr 953394 Przez:  Patryk

    to może ustanówmy dzisiejszy dzień, 17 września
    ogólnopolskim dniem czyszczenia komputerów?

    @kkk
    takie dzialanie dysku seagate tez mialem
    (mam 2x Seagate barracuda 40gb z 2000/2001r)
    ale podejrzane zachowanie znikało po poprawieniu
    kabli zasilających/zamianie ich miejscami (wypiac
    z jednego dysku i wpiac do innego i na odwrot)

  8. Komentarz nr 953400 Przez:  patryk

    National Computer Cleaning day

    Zainspirowany wpisem CK oraz komentarzem autorstwa "kkk"
    pod tymże wpisem
    o czyszczeniu komputera
    (jak widać nie tylko oni dwaj czyścili komputery -i ja też dzisiaj
    sprzątałem w 'swojej blaszanej skrzynce'
    Wpadłem na pomysł by ulży

  9. Komentarz nr 955888 Przez:  nea

    Ja tam ogólnie rzadko się czepiam angielszczyzny, ale po co nazywać 'ogólnopolski' dzień po angielsku? :P

  10. Komentarz nr 955902 Przez:  Patryk

    po co? po co? jak to po co?
    żeby łatwiej było to wcisnąć amerykanom - oni łykną wszystko co ma w nazwie national :>

    ps. moj poprzedni "komentarz" to jest tylko trackback do wpisu u mnie...

  11. Dodaj nowy komentarz:

    Podpis

    Strona WWW:

    codeKod:

statystyka